K*LIPS czyli nowość od Lovely naprawdę skradł moje serce. Ostatnio kosmetyczny świat oszalał na punkcie matowych pomadek, co mnie bardzo cieszy ponieważ ja od zawsze lubiłam maty. Zachęcam Was do przeczytania mojej recenzji i dajcie znać czy znacie już ten produkt ;)
Opis od producenta: Zestaw do wykonywania makijażu ust. Zawiera płynną pomadkę o matowym wykończeniu i konturówkę do ust w tym samym kolorze.
Opis od producenta: Zestaw do wykonywania makijażu ust. Zawiera płynną pomadkę o matowym wykończeniu i konturówkę do ust w tym samym kolorze.
K*LIPS czyli prostokątne pudełko, które kryje w sobie zestaw do wykonania makijażu ust, czyli matową pomadkę + konturówkę. A to wszystko za 19,99zł. Znajdziecie je w Rossmannie na stoisku Lovely. Do wyboru mamy 5 kolorów, ja wybrałam dwa- Pink Poison oraz Neutral Beauty.
Pudełko, w którym znajdziemy zestaw jest naprawdę estetyczne, chociaż widać,że inspirowane było słynnymi pomadkami od Kylie. Widzimy na nim usta w odcieniu naszej pomadki(chociaż nie sugerujcie się tym kolorem i sprawdźcie odcień pomadki). O ile papierowe pudełko podoba mi się to jednak samo opakowanie pomadki oraz kredka mogłyby być według mnie bardziej estetyczne. Otrzymujemy po prostu przezroczyste, plastikowe opakowanie z czarnymi napisami. Jednak wybaczam Lovely, ponieważ jakość tego produktu jest genialna.
Zarówno kredka jak i płynna pomadka przypadły mi bardzo do gustu. Są one niemal idealnie dopasowane kolorystycznie. Za pomocą konturówki ładnie i łatwo możemy obrysować usta. Jest dobrze napigmentowana i za jednym ruchem możemy wykonać całą pracę. Jedynym minusem jest to, że kredka jest bardzo miękka i często muszę ją temperować, co powoduje że zużywa się szybciej niż pomadka. Pomadka jest o płynnej konsystencji, którą w prosty sposób rozprowadzamy na ustach. Zastyga dość szybko i jest całkowicie matowa. Aplikator zakończony jest małą gąbeczką, która ma idealny kształt- jeszcze nigdy nie zrobiłam sobie krzywdy tą szminką. Jeśli chodzi o trwałość zestawu to jest ona bardzo, ale to bardzo dobra. Pomadkę nosi się bardzo komfortowo, nie ściąga ani nie wysusza ust.
Jeśli lubicie matowe pomadki to powinnyście być K*lipsami zauroczone ;)
Jak tylko zobaczyłam ten produkt na sklepowej półce od razu przykuł moją uwagę, a teraz myślę, że po Twojej recenzji z pewnością się na niego skuszę. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://lifestyle-by-millee.blogspot.com/
Pozdrawiam serdecznie! :)