Myślę, że każda z nas marzy o własnym kącie tylko dla siebie. O miejscu gdzie możemy spokojnie usiąść, oderwać się na chwilę od rzeczywistości. Może właśnie taką funkcję spełnia toaletka? Zauważyłam, że toaletka przeżywa obecnie prawdziwe odrodzenie. Została zapomniana na jakiś czas, a jej historia sięga przecież XVIII wieku ! Pewnie Was to zdziwi, ale możemy za nią podziękować eleganckiemu gentlemanowi- Georgowi Bryanowi Brummelowi. To właśnie on stworzył ten cudowny mebel, spędzając na codziennej pielęgnacji aż 5 godzin. :) Dawniej toaletki posiadały również wysuwany blat do pisania listów, a także specjalną komorę na wodę, która służyła do mycia twarzy.
1. wybór toaletki
Kupując toaletkę pamiętajcie, że nie musicie wydawać na nią fortuny. Obecnie masa sklepów oferuje nam gotowe toaletki, ale możemy także stworzyć swoją własną. Wystarczy biurko, lustro i krzesło. Sama przymierzam się do zakupu toaletki i raczej postawię na drugą opcję.
2. miejsce
Dla toaletki nie potrzebujemy całego pomieszczenia- wystarczy niewielki kąt. Kierując się wyborem miejsca zwróćcie uwagę na oświetlenie. Najlepszym miejscem będzie przestrzeń koło okna. Naturalne światło pozwoli wykonać idealny makijaż. W przeciwnym razie musimy zadbać o odpowiednie oświetlenie.
3. dodatki
To dodatki w głównej mierze decydują o klimacie naszej toaletki. Możliwości jest mnóstwo- ozdobne świeczki, pudełka, organizery, flakoniki, szkatułki... O dodatkach do toaletki przygotuję oddzielny post, więc bądźcie czujni.:)
I N S P I R A C J E
















